środa, 12 kwietnia 2017

chiński podstęp ze strzałami

Epoka dynastii T'ang, Chiny

Podczas powstania An Lushana w 756 roku generał sił T'ang nazwiskiem Chang Hsün został zamknięty w oblężeniu przez wojska innego przywódcy - Linghu Ch'ao. Na jednego broniącego się przypadało dwudziestu atakujących, do tego żołnierzom państwa T'ang szybko zabrakło strzał. Aby rozwiązać ten problem, genarał Chang nakazał swoim ludziom przygotować słomiane kukły i ubrać je w czarne mundury. W nocy manekiny opuszczono na linach z murów miasta przy akompaniamencie głosu bębnów wojennych i gongów. Generał Linghu uznał, iż wróg postanowił przeprowadzić z zaskoczenia nocne uderzenie, i nakazał swoim łucznikom zasypać opuszczane po murach postacie deszczem strzał. Kiedy kukły były już nafaszerowane pociskami, obrońcy wciągnęli je z powrotem do góry, uzupełniając tym samym własne zapasy amunicji.

Następnego dnia generał Linghu poczuł się upokorzony i przypuścił w odwecie atak na mury obronne. W nocy żołnierze T'ang znów opuścili kukły na sznurach, lecz tym razem nieprzyjacielski dowódca nakazał swoim ludziom je zignorować, zakładając, iż znów jest to sztuczka mająca pozwolić obrońcom zdobyć zapas strzał. Kiedy generał Chang zobaczył, iż do słomianych manekinów nikt nie strzela, nakazał opuścić w ich miejsce pięciuset spośród swoich najleprzych ludzi. Przypuścili oni błyskawiczny atak na znajdujących się w obozie żołnierzy wroga, całkowicie ich zaskakując. Oblężenie zostało przełamane, a armia generała Linghu uciekła z pola bitwy.

Verstappen Stefan H. - Trzydzieści sześć strategii starożytnych Chin - Helion - 2014 - s. 48-49

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz