poniedziałek, 13 lipca 2015

miecz w kulturze biblijnej, część 5

MIECZ

Jak inne rodzaje broni, tak również miecz kojarzy się człowiekowi z tajemniczą siłą. Często się myśli o jego związkach z ogniem i słońcem, a jego śmiertelne ciosy przyrównywane są na różne sposoby do błyskawicy. Małozajatyckie bóstwa pogody mają miecz jako swój atrybut. Starosyryjski pan zmarłych, Mot, jest również przedstawiany z mieczem. Władza nad życiem i śmiercią nosiła u Rzymian miano ius gladii, czyli "prawo miecza".

Po usunięciu Adama i Ewy z raju "postawił Bóg cherubów i połyskujące ostrze miecza, aby strzec drogi do drzewa życia" (Rdz 3, 24). Miecz jest w tym przypadku symbolem rozstania. Ta broń pojawia się również jako symbol wojny. Chcąc napełnić swoje wojska nadzieją zwycięstwa, Juda Machabeusz opowiada o tym, jak w pewnym objawieniu prorok Jeremiasz przekazał mu złoty miecz mówiąc: "Weź święty miecz, dar od Boga, przy jego pomocy pokonasz nieprzyjaciół" (2 Mch 15, 16). Za pomocą tragiczno-plastycznych obrazów pokazuje się, jak miecz pożera, syci się i poi do utraty przytomności krwią zabijanych (Jr 46, 10). W rękach Pana Zastępów miecz staje się narzędziem strasznej kary: "Oto sprowadzę na was miecz i zniszczę wasze wyżyny" (Ez 6, 3). W tzw. pieśni o mieczu (Ez 21, 13-22) prorok przepowiada, że Bóg po pewnym czasie różnych doświadczeń "dobędzie swego miecza przeciwko całej ludzkości". "Na krwawy bój wyostrzony, by lśnił jako błyskawica, wyczyszczony (...), u wszystkich bram umieściłem miecz, sporządzony jak piorun, naostrzony, aby mordował. Uderzaj w prawo i w lewo, dokądkolwiek ostrze twoje jest skierowane!" Dlatego Hiob przestrzega (19, 29), żeby przed gniewem Bożym nie szukać schronienia pod mieczem Boga. Złe, podstępne słowa są przyrównywane do wyostrzonego miecza (Ps 57, 5; 64, 4). W znaczeniu pozytywnym miecz jest obrazem przenikliwości słowa Bożego, Które pochodzi z ust proroków (Iz 49, 2). W Psalmach (45, 4) miecz przyjmuje znaczenie mesjańskie: "Bohaterze, przypasz do biodra swój miecz!" Miecz jest bronią Chrystusa Króla, Pana życia i śmierci. "Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku" (Hbr 4, 12). Do metafory podziałów i doczesnych różnic jako jedynego sposobu uzyskania jedności przewyższającej śmierć Zbawiciel nawiązuje mówiąc: "Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz" (Mt 10, 34). Miecz - w zależności od sposobu posiadania go i użycia - jest symbolem zarówno śmierci, jak i życia. Według proroctwa starca Symeona serce Maryi, Matki Pana, miało być przebite mieczem, co było zapowiedzią mających na nią przyjść cierpień (Łk 2, 35). W swoim opisie widzenia Syna Człowieczego Jan Ewangelista mówi też o "mieczu dwusiecznym wychodzącym z ust Jego" (Ap 1, 16; także 2, 12).

Na późnośredniowiecznych malowidłach, przedstawiających Sąd Ostateczny, z ust Chrystusa również wychodzi miecz dwusieczny, symbol wyroków Boga, skazującego potępionych na wieczne kary. Jako bojownik samego Boga, odnoszący zwycięstwa nad mocami piekielnymi, archanioł Michał też jest często przedstawiany z mieczem w rękach. Według Pontificale Romanum w obrzędzie uroczystej koronacji króla przekazanie miecza miało znaczenie jednego z sakramentaliów. Nawiązując do Ps 45, 4, biskup dokonujący koronacji przekazywał miecz królowi. Kiedy na obrazach przedstawiających św. Pawła są widoczne dwa miecze, pierwszy z nich oznacza męczeńską śmierć apostoła, a drugi - to "miecz ducha" symbolizujący siłę jego wiary i przepowiadanie Bożego słowa.

BIBLIOGRAFIA:
H. Fredriksson, Jahwe als Krieger. Studien zum alttestamentlichen Gottesbild, Lund 1945;
A. H. Benna, Zur krichlichen Symbolik: Golden Rose, Schwert und Hut (Mitteilungen des Österreichischen Staatsarchivs, Wien 4/1951, 54-64);
W. Levison, Die Mittelalters Lehre von den beiden Schwertern (Deutsches Archiv für die Erforschung des Mittelalters 9/1952, 14-42 - w związku z symboliką władzy kościelnej i świeckiej);
O. Betz, Jesu heiliger Krieg (NT 2/1958, 116-137).

Lurker Manfred - Słownik obrazów i symboli biblijnych - Pallottinum - Poznań 1989 - s. 120 - 122

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz